Nie odwołali Sekretarza
Podczas wczorajszej, nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, radni nie odwołali Jerzego Olejniczaka ze stanowiska Sekretarza UM. Uchwała o odwołaniu była jedynym punktem obrad łęczyckich radnych. Oprócz, oczywiście punktów porządkowych.
Przeciwko odwołaniu Sekretarza zagłosowało 6 radnych "Niezależnych" i Krzysztof Urbański, Przewodniczący Rady Miasta. To wystarczyło, że Sekretarz nadal będzie sprawował swoją funkcję.
– Nie rozumiem, dlaczego jest grupa osób, która za wszelką cenę stara się utrudnić realizację moich życiowych planów. Żaden człowiek nie jest przywiązany do jednego miejsca, w którym żyje i pracuje. Myślałem, ze system nakazowo-rozdzielczy już dawno mamy za sobą. Niestety, niektórzy nadal tkwią w dawnych strukturach. Niektórym się nie dziwię, bo nakaz to nakaz… – mówi Jerzy Olejniczak.
Jerzy Olejniczak, Sekretarz UM w Łęczycy, zwrócił się do Burmistrza z prośbą o odejście.
– Były to przyczyny osobiste. Bardzo wysoko oceniam pracę Jerzego Olejniczaka. Jeżeli, jednak, ktoś zamierza poprawić sobie warunki życia, mieć większy kontakt z rodziną, to nie należy mu w tym przeszkadzać. Nie dziwię się jednak "Niezależnym", ponieważ oni zrobią wszystko, aby storpedować projekty uchwał przygotowane przez Burmistrza. Byli przeciwni odwołaniu Pani Skarbnik Nowakowskiej, przeciwni powołaniu na to stanowisko Pani Szczecińskiej. Byli przeciwni jej odwołaniu, więc nie dziwię się, że tak się dzieje z Panem Olejniczakiem. "Ideał sięgnął bruku…" te słowa Norwida są najlepszym przyczynkiem do tej sprawy – mówi Krzysztof Lipiński.