„Nagroda im. Benedykta Polaka”

Benedykt Polak – franciszkanin, podróżnik

Pierwszym Polakiem, który na pewno znalazł się na terenie współczesnych Chin, a konkretnie Dżungarii, był franciszkanin z Wrocławia Benedykt Polak (ur. ok. 1200 – zm. ok. 1280). Było to ponad 750 lat temu, a krainą, którą przemierzał w 1246 roku była właśnie Dżungaria. Chociaż zostawił opis tej podróży, nie był on jednak podróżnikiem w całym tego słowa znaczeniu. Otwiera jednak historię polskich podróżników w Dżungarii, tj. w dzisiejszych Chinach północno-zachodnich: Sinciangu, czyli także i w całych Chinach. Benedykt Polak przemierzał Dżungarię jako członek poselstwa papieża Innocentego IV do chana Mongołów w Karakorum.

Wyprawa miała także wątek dżungarsko-chiński. Benedykt Polak znalazł się na terenie obecnych Chin, a ściślej mówiąc na ich północno-zachodnim skraju – w Dżungarii. Jako pierwszy Polak zetknął się z Chińczykami podczas koronacji Kujuka. Podziwiał wówczas wysoką jakość materiałów i innych wyrobów chińskich, przywiezionych w darze dla Kujuka od cesarza chińskiego. Ze sprawozdań z podróży tak Benedykta Polaka jak i Carpine’a wiemy, że zaczęli je spisywać już w Polsce i że zapiski z podróży wywoływały duże zainteresowanie wielu osób w Polsce, a niektórzy robili nawet notatki z odczytywanych przez posłów zapisków, w których była mowa o Ujgurach i Chińczykach.

Zachowały się do naszych dni dwa rękopisy relacji z tej wyprawy – są w bibliotekach Paryża i Wiednia. Polski przekład relacji pt. „Podróż brata Jana de Plano Carpino i Benedykta Polaka 1246 r. wydał Ignacy Danielewski w Chełmnie nad Wisłą w 1864 roku”.

Po powrocie do Polski Benedykt Polak został gwardianem klasztoru Franciszkanów w Krakowie

Kontekst historyczny wyprawy

W 1241 r. wojska mongolskie (tatarskie) pod wodzą Batu-chana, władcy Złotej Ordy i wnuka Czyngischana, zaatakowały Węgry i Polskę. Mongołowie, niszcząc niemiłosiernie oba kraje, dotarli aż do wschodnich wybrzeży Morza Adriatyckiego. Trwoga ogarnęła całą Europę. Dalszy pochód najeźdźców powstrzymała wieść o śmierci wielkiego chana Ugedeja. Batu-chan postanowił wrócić wówczas do Azji, aby wziąć udział w walce o opróżniony tron. Europa odetchnęła z ulgą. Zdawano jednak sobie sprawę, że zagrożenie nadal istniało. Papież Innocenty IV postanowił zatem wysłać poselstwo do Mongolii, do wielkiego chana. Jego celem  było doprowadzenie do porozumienia między chrześcijanami a Tatarami i zażegnanie tym samym groźby nowych ataków oraz skłonienie ich do walki z muzułmanami, którzy ponownie zajęli Ziemię Świętą. Europejczycy pragnęli też poznać organizację państwa mongolskiego i jego wojska (trzeba było przecież z nim walczyć), a także obyczaje i religię Mongołów.

Na czele misji dyplomatycznej stanął włoski franciszkanin, jeden z pierwszych towarzyszy św. Franciszka z Asyżu Giovanni da Pian del Carpine, który w latach 1232-1239 był prowincjałem w Polsce. W dniu 16 kwietnia 1245 r. wyruszył on z Lyonu w podróż do Karakorum, stolicy tatarskiego imperium. Poprzez Pragę dotarł do Wrocławia. Tam przyłączył się do niego franciszkanin z miejscowego klasztoru: Benedykt, zwany Polakiem. Pod koniec 1245 r. dotarli oni do Łęczycy. Rządził tam wówczas książę Konrad Mazowiecki. Był on młodszym synem najmłodszego syna Bolesława III Krzywoustego Kazimierza II Sprawiedliwego i Heleny, księżniczki  znojemskiej, z czeskiego rodu Przemyślidów. Urodził się bądź to w 1187, bądź też w 1188 r. W chwili śmierci ojca w 1194  r. był zatem małoletni i władzę w jego imieniu na Mazowszu i Kujawach, które otrzymał, zgodnie z wolą Kazimierza, sprawowali możnowładcy. Dopiero ok. 1200 r. przejął pełną władzę w swojej dzielnicy.

Ok. 1229 r., w wyniku walk o spuściznę po swoim starszym bracie Leszku Białym, księciu Małopolski, który w 1227 r. został zamordowany przez ludzi władcy gdańskiego Świętopełka podczas zjazdu książąt w Gąsawie (Wielkopolska), Konrad zdobył ziemie, położone w Polsce centralnej na lewym brzegu rzeki Pilicy na czele z Łęczycą i Sieradzem. Podlegały one wcześniej władzy Leszka. Odtąd Mazowiecki, obok tytułu księcia Mazowsza, Kujaw, a także Krakowa i Sandomierza, które przejściowo opanował, używał również tytułu księcia łęczyckiego. W latach 1230-1234 i 1238 Konrad dokonał podziału swoich ziem pomiędzy siebie i synów: najstarszy Bolesław otrzymał Mazowsze, młodszy Kazimierz Kujawy, natomiast sobie książę zatrzymał tereny położone na zachód i północny-zachód od Pilicy nad górną Bzurą oraz nad rzeką Widawką i środkową Wartą na czele z Łęczycą i Sieradzem. W ten sposób zostało utworzone osobne Księstwo Łęczyckie, wraz z całą hierarchią urzędniczą. Mimo, iż odtąd pod bezpośrednią władzą Konrada znajdowało się tylko to księstwo, to jednak faktycznie, aż do swojej śmierci w 1247 r., rządził także i w działach swoich synów, sterując ich politycznymi poczynaniami.

W 1241 r. na skutek wspomnianego najazdu tatarskiego na Polskę i śmierci Henryka II Pobożnego w bitwie pod Legnicą rozpadło się tzw. Państwo Henryków Śląskich, obejmujące Śląsk, Małopolskę i Wielkopolskę. Pierwsza z tych dzielnic pogrążyła się wówczas w bratobójczych walkach pomiędzy synami Henryka Pobożnego. Wielkopolskę podzielili między siebie synowie Władysława Odonica: Przemysł I i Bolesław Pobożny. W Małopolsce zaś rządy objął młody bratanek Mazowieckiego Bolesław Wstydliwy, nad którym cały czas wisiało niebezpieczeństwo ze strony jego stryja, próbującego opanować Kraków. Wszystko to spowodowało, że władztwo Konrada, składające się z Mazowsza, Kujaw i Księstwa Łęczyckiego, obejmujące ¼ ziem polskich, na którym, póki co, nie dochodziło do wojen domowych, stało się najsilniejszym państwem piastowskim.

Konrad Mazowiecki był związany sojuszami, umocnionymi więzami krwi, z ruskimi książętami z dynastii Rurykowiczów. W 1207 lub 1208 r. poślubił Agafię, córkę Światosława, najpierw władcy nowogrodzko-siewierskiego, potem wołyńskiego, a następnie przemyskiego. Również swoich synów pożenił z ruskimi księżniczkami: Bolesława z Anastazją, córką Aleksandra, księcia bełskiego, a Siemowita z Perejasławą, córką władcy halickiego Daniela, brata stryjecznego Aleksandra. Daniel oraz jego brat rodzony Wasylko, ówczesny książę wołyński, wielokrotnie byli wspierani w poprzednich latach przez Konrada w walkach o Ruś Halicko-Włodzimierską.

Stolicą państwa Konrada była od lat trzydziestych XIII w. wspomniana już Łęczyca, którą tworzył zespół osadniczy, złożony z osiedli, leżących w bagnistej dolinie Bzury i na sąsiednich terasach, na przecięciu wielkich szlaków handlowych biegnących z zachodu na wschód i z północy na południe. Jednym z najstarszych osiedli była osada, zwana w późnym średniowieczu Kościelną Wsią (Kościołem) lub Wielką Łęczycą – jest to dzisiejszy Tum. Za panowania Bolesława Chrobrego lub Bolesława Śmiałego powstało tam opactwo benedyktyńskie Najświętszej Maryi Panny, które jednak u schyłku XI lub też na początku XII w. upadło. Jego dobra przejęło arcybiskupstwo gnieźnieńskie.

W pobliżu Tumu, nieco na południowy-zachód od niego, wśród bagnistych łąk znajdował się łęczycki gród. Jego powstanie można datować prawdopodobnie na VI w. n. e. Początkowo była to obronna osada, otoczona podwójnym częstokołem, zbudowanym z pali płasko ściętych u dołu i wpuszczonych w rowki (I faza grodu). Po wewnętrznej stronie palisadowej konstrukcji, przebiegał podwyższony chodnik, umożliwiający obrońcom obserwację i ostrzał przedpola. Pierwotne umocnienia grodu uległy jednak stopniowemu zniszczeniu. W ich miejsce stworzono bardziej skomplikowany system umocnień (II faza grodu). Najważniejszym ich elementem był wał złożony z nasypu ziemnego i dostawionej do niego konstrukcji drewnianej, wznoszącej się od wewnętrznej jego strony. Konstrukcja drewniana złożona była z kilkunastu warstw bali, spiętrzonych jedna na drugiej i ułożonych prostopadle do przebiegu wału, a także z bali usytuowanych równolegle do niego. Do strony zewnętrznej wału obronnego przylegała przeszkoda, mająca postać zasieku, złożonego z zaostrzonych pali skierowanych skośnie ku przedpolu grodowemu. U podnóża zasieku, od strony zewnętrznej, biegł wąski i płytki rowek, służący do odwadniania bezpośredniego przedpola umocnień grodowych. Po upadku (z przyczyn naturalnych) tzw. II grodu łęczyckiego w VIII w. n. e., postanowiono go z powrotem odbudować (III faza grodu). Nastąpiło to jednak dopiero na początku XII w. (archeologowie uważają, że miało to miejsce już na początku XI, czy nawet u schyłku X w.). Na umocnienia grodowe złożyły się wówczas: wał główny, złożony z podwyższonego nasypu ziemnego i dostawionego do niego drewnianego nasypu, trzy okalające gród współśrodkowo wały zewnętrzne oraz przegradzające je dwie lub trzy fosy, stale nawodnione.

Do łęczyckiego zespołu osadniczego należała także wieś Ostrów, którą należy identyfikować z tzw. kępą Łęczyca-Dzierzbiętów, położoną wśród łąk na zachód od grodu łęczyckiego. W źródłach osada ta pojawia się w latach 1145-1362.

Na lewym brzegu doliny Bzury w ciągu XII w. wykształciła się osada targowa (miasto przedlokacyjne) o zabudowie rozproszonej, zwana Emaus, zaś od połowy XIV w. Starym Miastem. Usytuowana była przy złączeniu drogi, prowadzącej od grodu i kolegiaty tumskiej, a tym samym z Mazowsza, ze szlakiem z Małopolski na Kujawy.

W okresie od VI do początków X w. Łęczyca była centralnym grodem, nieznanego z nazwy plemienia, zamieszkującego obszar środkowej Polski. Po piastowskim podboju stała się najpierw czołem okręgu grodowego, potem siedzibą kasztelana i stolicą prowincji łęczyckiej, składającej się z ośmiu kasztelanii: łęczyckiej, sieradzkiej, spicymierskiej, małogoskiej, rozprzańskiej, wolborskiej, żarnowskiej i skrzyńskiej. W ramach monarchii piastowskiej Łęczyca została także ważnym ośrodkiem administracji kościelnej: archidiakonatu, oficjalatu, dekanatu i parafii. W połowie XII w. erygowano, przy nowowybudowanej w Tumie kolegiacie, jedną z najstarszych w Polsce kapituł kolegiackich.

Konrad Mazowiecki, który był naocznym świadkiem najazdu tatarskiego na Polskę w 1241 r. (jeden z oddziałów mongolskich zaatakował Księstwo Łęczyckie i spustoszył je), doskonale zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństwa płynącego ze Wschodu. Dlatego też poparł misję papieską.

Wyprawa Benedykta Polaka

Legatem papieskim został Giovanni da Pian del Carpine. Wraz z bratem Czesławem z Czech wyruszył z Lyonu 16 kwietnia 1245 i udali się drogą północną do Pragi. Następnie przybyli na Śląsk, gdzie we Wrocławiu dołączył do nich brat Benedykt Polak, który miał pełnić rolę tłumacza gdyż obok łaciny znał też język ruski.

W Łęczycy Konrad Mazowiecki wyposażył ich w dary dla wielkiego chana, którym były bobrowe i borsucze futra. Tak zaopatrzeni wyruszyli starym kupieckim szlakiem przez Zawichost, Kraków, Horodło, Włodzimierz Wołyński, Łuck Daniłów i Kijów, gdzie wymienili konie na wytrzymalsze konie mongolskie.

3 lutego opuścili Kijów, 23 lutego przekroczyli Dniepr pod Kaniowem. W dalszą drogę wyruszył tylko Giovanni da Pian del Carpine i Benedykt Polak. Brzegiem morza Azowskiego i przez stepy Kumanii dotarli do delty Wołgi. W lipcu byli już o pół dnia drogi od Karakorum. Akurat miało odbyć się wyniesienie na tron nowego wielkiego chana Gujuka. Intronizacja miała miejsce 15 sierpnia i zdumiała ich przepychem. Dopiero jakiś czas potem Gujuk udzielił audiencji posłom, po której musieli czekać ponad miesiąc w ordzie matki cesarza.

 

13 listopada dostali list w czterech językach (mongolsku, persku, turecku, łacinie) i zezwolenie na powrót do kraju. W odpowiedzi papieżowi butny chan zażądał od niego i wszystkich władców Europy, by osobiście przybyli do Mongolii w celu oddania mu hołdu, ale i zapewnił papieża o pokojowych intencjach.

W drogę powrotną bracia Giovanni i Benedykt wyruszyli 13 listopada 1246 r. Pod koniec maja 1247 wrócili nad Wołgę i połączyli się z czekającymi na nich braćmi. 18 listopada powrócili do Lyonu, który w tym czasie był siedzibą papieża Innocenta IV. Ta podróż do kraju Mongołów była dla ówczesnych ludzi prawie niewiarygodnym wyczynem. Bez jakichkolwiek map, bez podstawowych informacji członkowie wyprawy przebyli na koniach w ciągu ponad 2 lat ok. 14-15 tys. km.

Do Polski wrócili w lipcu 1247 r., a do Lyonu dotarli w listopadzie. Po drodze, w Kolonii Benedykt podyktował krótkie sprawozdanie z podróży, które zostało dołączone do sprawozdania Carpine’a. W sumie posłowie spisali trzy obszerne, pisemne relacje, które wywołały ogromne zainteresowanie w Europie. Cała wyprawa trwała 2 lata i 7 miesięcy, z czego pobyt u Mongołów 1 rok i 4 miesiące.

Ustanowienie Nagrody im. Benedykta Polaka

28 maja 2014 roku na łęczyckim zamku odbyło się uroczyste podpisanie porozumienia o ustanowieniu i realizacji Nagrody im. Benedykta Polaka, zawartego pomiędzy Oddziałem Polskim The Explorers Club, Towarzystwem Naukowym Warszawskim, Starostwem Powiatowym w Łęczycy oraz Urzędem Miejskim w Łęczycy. Powołana została także dwunastoosobowa Kapituła, której zadaniem będzie przyznawanie podczas corocznej uroczystej gali nagrody dla wybitnych badaczy ziemi, głębin morskich i kosmosu. Patronem Nagrody jest Benedykt Polak, franciszkanin, który wraz z legatem papieskim Giovannim da Pian del Carpine wyruszył w 1245 r. z poselstwem do Chana Mongolskiego. W ciągu ponad dwu i pół letniej pionierskiej podróży pokonując ok. 20 tys. km wytyczył szlak do wnętrza Azji – tajemniczego, zupełnie nie znanego ówcześnie świata. Benedykt Polak i Giovanni da Pian del Carpine przekazali pierwsze w historii niezwykle ciekawe i wnikliwe opisy tej części kontynentu Azjatyckiego i życia jego mieszkańców. Stały się one inspiracją dla wielu późniejszych, dużo bardziej sławnych podróżników.

Celem nagrody jest promocja polskich dokonań eksploracyjnych oraz przypomnienie, poprzez osobę Patrona, historycznego znaczenia jakie kraj nasz odegrał w dziedzinie kontaktów międzykulturowych. Nagroda przyznawana będzie w dwóch kategoriach: nagroda dla obywatela polskiego oraz dla obcokrajowca zasłużonego we współpracy z badaczami polskimi. Będzie ona wręczana raz do roku w Łęczycy lub w Tumie. Pierwsze rozdanie nagród zaplanowane zostało na maj 2015 roku. Prace Sekretariatu nagrody im. Benedykta Polaka powierzono Muzeum w Łęczycy.


2015 – I edycja Nagrody im. Benedykta Polaka

W dniu 12 czerwca 2015 roku w tumskiej Archikolegiacie miało miejsce uroczyste wręczenie Nagrody im. Benedykta Polaka dwu laureatom, których wyboru dokonała Kapituła Nagrody im. Benedykta Polaka (w skład wchodzą członkowie: Oddział Polski The Explorers Club, Towarzystwo Naukowe Warszawskie, Miasto Łęczyca, Powiat Łęczycki) podczas posiedzeń w dniach 16 marca i 8 kwietnia 2015 roku. Nagrodę przyznano w dwóch kategoriach: dla obywatela polskiego oraz obcokrajowca zasłużonego we współpracy z badaczami polskimi. Otrzymali je:

  • prof. dr hab. Maria Krzysztof Byrski, wybitny polski naukowiec, orientalista (indolog), ambasador Rzeczpospolitej Polski w Indiach w latach 1993 – 1996
  • prof. dr hab. Nikolai Grube naukowiec niemiecki, epigrafik, światowej klasy autorytet w dziedzinie znajomości pisma Majów.

Kapituła postanowiła również przyznać specjalny dyplom uznania Panu Aleksandrowi Dobie polskiemu podróżnikowi, kajakarzowi, zdobywcy i odkrywcy, który jako pierwszy człowiek w historii samotnie dwukrotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki z kontynentu na kontynent (z Afryki do Ameryki Południowej i z Europy do Ameryki Północnej) wyłącznie dzięki sile mięśni.

***

Zanim jednak odbyło się uroczyste wręczenie Nagród, kilka godzin wcześniej na łęczyckim zamku miała miejsce konferencja prasowa z udziałem jednego z laureatów prof. dr hab. Marii Krzysztofa Byrskiego oraz części członków Kapituły w osobach: prof. dr hab. Mariusza Ziółkowskiego – wiceprezesa Kapituły i prezesa Oddziału Polskiego The Explorers Club, Krystyny Pawlak – wicestarosty Powiatu Łęczyckiego, red. Moniki Rogozińskiej współzałożycielki Oddziału Polskiego The Explorers Club oraz Krzysztofa Lipińskiego – Burmistrza Miasta Łęczyca. Konferencję poprowadził Andrzej Borucki – dyrektor Muzeum w Łęczycy oraz sekretarz Kapituły.

Podczas spotkania z dziennikarzami Pani Rogozińska opowiedziała o Międzynarodowym Stowarzyszeniu The Explorers Club, które od ponad stu lat zrzesza największych podróżników i odkrywców, propaguje odkrycia badaczy oraz przypomina zapomnianych bohaterów historii eksploracji. Ponadto opowiedziała o patronie Nagrody – Benedykcie Polaku, franciszkaninie, który uznawany jest za pierwszego polskiego podróżnika i odkrywcę.

Głos zabrała również Pani Krystyna Pawlak, która opowiedziała o początkach współpracy pomiędzy Oddziałem Polskim The Explorers Club, Towarzystwem Naukowym Warszawskim, a także władzami Powiatu Łęczyckiego i Miasta Łęczyca. Wspomniała także o organizowanych, w ubiegłych latach, w Łęczycy jarmarkach ku czci Benedykta Polaka, w trakcie których prezentowane były kultury różnych krajów, przez które przebiegała wyprawa zakonnika oraz Giovaniego da Pian del Carpine.

Natomiast prof. Mariusz Ziółkowski opowiedział o idei postania Nagrody im. Benedykta Polaka, a także przedstawił dokonania obecnego na konferencji jednego z laureatów Nagrody prof. dra hab. Marii Krzysztofa Byrskiego.

Głos zabrał również „bohater wieczoru” prof. Byrski, który podziękował za przyznanie mu Nagrody przez Kapitułę, jednocześnie wyrażając swoje zaskoczenie dokonanym wyborem.

***

Uroczyste wręczenie Nagrody laureatom odbyło się o godz. 18.00 w Archikolegiacie w Tumie w obecności mieszkańców Łęczycy i okolic oraz zaproszonych gości, wśród których znaleźli się m.in. przedstawiciele duchowieństwa, władze powiatu i miasta Łęczyca, przedstawiciele wyższych uczelni i instytucji naukowych, podróżnicy. Uroczystość poprowadził dyrektor Muzeum w Łęczycy – Andrzej Borucki oraz proboszcz Archikolegiaty w Tumie ks. kan. Paweł Olszewski, którzy w towarzystwie Zespołu Reprezentacyjnego Sygnalistów Myśliwskich Hubertusy ze Świnic Warckich serdecznie powitali przybyłych gości.

Następnie odczytali listy od osób, które z różnych przyczyn nie mogły pojawić się na uroczystości, m.in. Ambasadora Niemiec – Rudolfa Nikela, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Małgorzaty Omilanowskiej, Nuncjusza Apostolskiego w Polsce – Celestino Migliore czy Sekretarza Generalnego Polskiego Komitetu ds. UNESCO – Sławomira Ratajskiego. Ponadto pokrótce przedstawili historię Archikolegiaty oraz wyprawy sprzed 770 z udziałem Benedykta Polaka i Giovanniego da Pian del Carpine. Następnie red. Monika Rogozińska, prof. dr hab. Mariusz Ziółkowski i Krystyna Pawlak przedstawili zgromadzonym sylwetki nagrodzonych: prof. dr hab. Marii Krzysztofa Byrskiego, prof. dr hab. Nikolaia Grube oraz odznaczonego specjalnym wyróżnieniem Aleksandra Doby, który nie mógł przyjechać do Tumu, gdyż w tym dniu przebywał w Waszyngtonie, gdzie również odbierał nagrodę za swoje osiągnięcia.

Kolejnym punktem uroczystości była ceremonia wręczenia Nagrody im. Benedykta Polaka obu laureatom, której dokonali: prezes Kapituły – prof. dr hab. Stanisław Rakusa-Suszczewski oraz wiceprezes Kapituły prof. dr hab. Mariusz Ziółkowski. Nagrodzeni oprócz pamiątkowych dyplomów, otrzymali gratyfikacje finansowe. Po uhonorowaniu laureatów oraz wspólnym zdjęciu, nagrodzeni wygłosili wykłady, podczas których opowiadali o swojej działalności, osiągnięciach, podróżach.

Na zakończenie uroczystości w Archikolegiacie, wystąpił chór Liquescentes, specjalizujący się w wykonywaniu i propagowaniu chorału gregoriańskiego. Zespół stanowił przepiękne zakończenie historycznego wydarzenia jakim było wręczenie Nagrody im. Benedykta Polaka.


2016 – II edycja Nagrody im. Benedykta Polaka

W piątkowe popołudnie 3 czerwca 2016 r. w Archikolegiacie w Tumie pod Łęczycą odbyła się uroczystość wręczenia Nagrody im. Benedykta Polaka. Tym razem uhonorowani zostali:

  • prof. Charles Robert O’Dell, amerykański astronom i astrofizyk, od lat współpracujący z polskimi naukowcami,
  • ks. prof. Piotr Nawrot SVD, muzykolog związany z Uniwersytetem Adama Mickiewicza w Poznaniu, odkrywca i popularyzator muzyki barokowej z jezuickich misji w Ameryce Łacińskiej.

Laudacje na temat uhonorowanych wygłosili członkowie Kapituły Benedykta Polaka: prof. Paweł Haensel oraz ubiegłoroczny laureat prof. Maria Krzysztof Byrski. Sami nagrodzeni zaprezentowali krótkie, aczkolwiek niezwykle ciekawe efekty swojej wieloletniej pracy.

Przyznane zostały ponadto dwa wyróżnienia honorowe, które otrzymali: kapitan Piotr Kuźniar oraz pan Krzysztof Starnawski. Laudacje na ich cześć wygłosili red. Monika Rogozińska oraz Marcin Jamkowski – dziennikarz, podróżnik, fotograf i filmowiec, który odebrał również nagrodę za nieobecnego Krzysztofa Starnawskiego.

Uroczystość wręczenia nagrody zaszczyciło swoją obecnością wielu znamienitych gości, wśród których znaleźli się między innymi prof. Piotr Gliński – Wiceprezes Rady Ministrów, minister kultury i dziedzictwa narodowego, ambasador Wenezueli w Polsce pan Luis Adolfo Gómez Urdaneta z małżonką oraz prof. Zbigniew Rau – Wojewoda Łódzki, będący patronem honorowym Nagrody im. Benedykta Polaka w 2016 r.

Oficjalna część zakończyła się koncertem chóru Flaminae, który wykonał utwory wybrane specjalnie na tę okazję przez ks. prof. Piotra Nawrota SVD.


2017 – III edycja Nagrody im. Benedykta Polaka

9 czerwca 2017 r. o godz. 17:00 w Archikolegiacie w Tumie pod Łęczycą odbyła się ceremonia wręczenia nagród im. Benedykta Polaka. Tegoroczną – III edycję nagrody honorowym patronatem objął Prezydent RP. Kancelarię Prezydenta w dzisiejszej ceremonii reprezentował minister Andrzej Dera, sekretarz stanu w kancelarii Prezydenta RP. Uroczystość zaszczycili także przedstawiciele najwyższych władz Rzeczpospolitej Polski w osobie pana Jarosława Sellina wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego.

Pana Wojewodę Łódzkiego, profesora Zbigniewa Rau, reprezentował Pan Mirosław Suski – dyrektor generalny Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego. W tej wspaniałej uroczystości uczestniczył także Ryszard Bonisławski – Senator RP.
Obecni byli przedstawiciele instytucji naukowych: pan prof. Piotr Życki, dyrektor Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika w Warszawie oraz pani profesor Bożena Czerny, również z Centrum Mikołaja Kopernika, przedstawiciele Oddziału Polskiego the Explorers Club, Stowarzyszenia Naukowego Archeologów Polskich oraz Stowarzyszenia Starożytników.
Serdecznie dziękujemy za udział członkom Kapituły Nagrody im. Benedykta Polaka w osobach:

  • prof. dr hab. Stanisław Rakusa-Suszczewski – Przewodniczący Kapituły, członek Towarzystwa Naukowego Warszawskiego oraz Explorers Club,
  • prof. dr hab. Mariusz Ziółkowski – Wiceprzewodniczący Kapituły, wykładowca Zakładu Antropologii Historycznej UW i Prezes Explorers Club Oddział Polska,
  • redaktor Monika Rogozińska, współzałożycielka Oddziału Polskiego The Explorers Club i współzałożycielka Kapituły BP,
  • prof. dr hab. Paweł Haensel z Centrum Astronomicznego im. M. Kopernika PAN i wiceprezes Towarzystwa Naukowego Warszawskiego,
  • prof. dr hab. Ryszard Grygiel, dyrektor MAiE w Łodzi,
  • prof. dr hab. Maria Krzysztof Byrski, laureat nagrody im. Benedykta Polaka,
  • członek kapituły – profesor Nikolai Grube, laureat nagrody i członek honorowy Kapituły.

Przedstawicielem samorządu województwa łódzkiego była pani Ilona Rafalska. Władze powiatu łęczyckiego reprezentowali: pan Wojciech Zdziarski – Starosta Powiatu Łęczyckiego oraz pani Krystyna Pawlak – Wicestarosta Powiatu Łęczyckiego, a także Członek Kapituły Nagrody Benedykta Polaka. W imieniu władz miasta Łęczycy była obecna pani Ewa Lewińska – sekretarz miasta Łęczyca oraz przedstawiciele gmin powiatu łęczyckiego w osobach: pana Włodzimierza Frankowskiego wójta Gminy Góra św. Małgorzaty, pana Jacka Rogozińskiego wójta gminy Łęczyca i pana Krzysztofa Próchniewicza wójta gminy Świnice Warckie.

Laureatami tegorocznej edycji Nagrody zostali:

  • prof. dr hab. Jerzy Gąssowski, mediewista, nestor polskiej archeologii, odkrywca grobu w katedrze Fromborskiej zawierającego szczątki wybitnego astronoma Mikołaja Kopernika,
  • prof. dr Owen Gingerich, amerykański astronom i historyk nauki Uniwersytetu Harvarda oraz badacz Smithsonian Institution. Profesor Owen Gingerich od lat współpracuje z polskimi uczonymi nad spuścizną Mikołaja Kopernika.Ponadto Kapituła przyznała dwa Wyróżnienia honorowe:
  • Małgorzata Wojtaczka, biolog, uczestniczka i współorganizatorka wielu wypraw. Kilka miesięcy temu została pierwszą kobietą, która pieszo i bez asysty zdobyła biegun południowy,
  • Tomasz Mazur, etnolog, podróżnik i literat. Autor książki „Mozaika indyjska”, jednej z najbardziej wnikliwych i celnych analiz indyjskiej kultury.
    W ramach uroczystości, oprócz wystąpień Laureatów, odbył się koncert utworów renesansowych w wykonaniu zespołu Miraculis.

 


2018 – IV edycja Nagrody im. Benedykta Polaka

W dniu 9 lutego na Zamku w Łęczycy odbyło się kolejne posiedzenie Kapituły Nagrody im. Benedykta Polaka. Benedykt Polak wspólnie z Giovanni da Pian del Carpine w latach 1245-1247 odbyli podróż na Daleki Wschód. Kapituła nawiązując do tej niezwykle niebezpiecznej wyprawy corocznie nagradza wybitnych naukowców i odkrywców z Polski i świata.

W sali łęczyckiego zamku spotkali się członkowie kapituły, m.in. z Towarzystwa Naukowego Warszawskiego, Klubu odkrywców „The Explorers Club”, poprzedni laureaci Nagrody oraz przedstawiciele lokalnych samorządów Miasta Łęczyca i Powiatu Łęczyckiego. Po przedstawieniu sylwetek kandydatów, członkowie kapituły zdecydowali, że laureatami tegorocznych nagród zostaną:

  • prof. Jerzy Dzik, paleontolog polski, ewolucjonista, profesor i dyrektor Instytutu Paleobiologii Polskiej Akademii Nauk, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, członek rzeczywisty Polskiej Akademii Nauk,
  • prof. Mitsuyoshi Numano, slawista oraz wykładowca polonistyki na Uniwersytecie Tokijskim, tłumacz na japoński wielu dzieł Wisławy Szymborskiej, Stanisława Lema i Czesława Miłosza.

Kapituła postanowiła przyznać również wyróżnienie:

  • Sebastian Kawa, pilot szybowcowy i żeglarz sportowy, wielokrotny mistrz i rekordzista świata w konkurencjach szybowcowych, jeden z realizatorów projektu Himalaya Gliding Project – rekonesans szybowcowy w Himalajach.

Wręczenie nagród i wyróżnienia zaplanowano wstępnie na dzień 8 czerwca w Archikolegiacie w Tumie, miejscu pamiętającym czasy wyprawy Benedykta Polaka.

***

Posiedzeniu Kapituły towarzyszyło również otwarcie w wieży szlacheckiej łęczyckiego Muzeum wystawy poświęconej podróży Giovanni da Pian del Carpine i Benedykta Polaka, którą można oglądać do 20 lutego br.

23 lutego ekspozycja zostanie zaprezentowana na Uniwersytecie Warszawskim, a w czerwcu tego roku powróci do Łęczycy na uroczystość przyznania nagród.

Tożsama wystawa, przetłumaczona na język włoski, już w najbliższym czasie zostanie wyeksponowana w Instytucie Polskim w Rzymie.

***

20 lutego 2018 r. o godz. 19.00 w Polskim Instytucie Kultury w Rzymie została otwarta wystawa zatytułowana „Przed Marco Polo: misja Benedykta Polaka i Jana z Pian del Carpine na dwór chanów Mongolii, 1245-1247”.

Inaugurację wydarzenia poprzedziły trzy krótkie wystąpienia, których celem było ukazanie okoliczności historycznych, kulturowych i religijnych oraz sylwetek bohaterów legacji papieskiej wysłanej przez Innocentego IV.

Po przywitaniu i pozdrowieniu przybyłych przez Dyrektor Instytutu, dr hab. Agnieszkę Bender, głos został oddany trzem zaproszonym profesorom. Pierwszą konferencję wygłosił o. prof. dr Emil Kumka OFMConv, z Papieskiego Wydziału Teologicznego św. Bonawentury – Seraphicum w Rzymie. W swoim wystąpieniu zarysował panoramę historyczną i franciszkańską misji Jana z Pian del Carpine i Benedykta Polaka, skupiając uwagę na sposobie w jaki bracia św. Franciszka zwykle odnosili się i dialogowali z osobami i kulturami spoza sfery chrześcijaństwa. Szkoła Świętego z Asyżu uczyła otwartości i pokojowej relacji do innych, bez wzniecania sporów czy kontestacji, nie negując jednocześnie własnego credo (1Reg 16). Wartość świadectwa życia była dla franciszkanów centralnym elementem nowej metody misyjnej, stając się pierwszym sposobem głoszenia wiary chrześcijańskiej.

Drugi referat, wygłoszony przez prof. dr hab. Jerzego Miziołka z Uniwersytetu Warszawskiego, historyka sztuki i archeologa, wskazywał na kontakty i wpływy sztuki z Półwyspu Apenińskiego na terytoriach polskich, zwłaszcza w tych miejscach, przez które z pewnością przechodziła legacja papieska w podróży do chana Mongolii. Słowom towarzyszyła prezentacja przykładów wyświetlana na ekranie.

Trzecim przemawiającym był prof. dr hab. Mariusz Ziółkowski, autor wystawy i archeolog, także z Uniwersytetu Warszawskiego oraz z Katolickiego Uniwersytetu Santa Maria in Arequipie w Peru. Jego wystąpienie, w języku francuskim, ukazywało historię i przebieg podróży dwóch franciszkanów, pierwszych przedstawicieli dyplomatycznych Zachodu, którzy dotarli i stanęli wobec mongolskiego chana Gujuka, krótko po jego wyborze w lipcu 1246 roku. To spotkanie, mimo negatywnej odpowiedzi na listy papieża Innocentego IV ze strony imperatora Mongołów, zapoczątkowało kontakty dyplomatyczne z Dalekim Wschodem, które w kolejnych latach XIII i XIV wieku stały się mocno ożywione. Podróż Jana i Benedykta zaowocowała powstaniem opisów ich podróży i poselstwa: spod pióra Jana wyszła znana Historia Mogołów, Benedykt napisał krótką relację, która posiada dwa tłumaczenia na język polski (zob. Benedykt Polak, Z Europy do Azji przez Kazachstan (1245-1247), Oficyna Olszynka, Warszawa 2008).

Po referatach wszyscy obecni na nich goście (około 40 osób), zostali zaproszeni do przejścia do lokalu, w którym znajdowała się wystawa. Czternaście tablic z tekstem włoskim i ilustracjami obrazuje w szeroki sposób rzeczywistość Mongolii tamtego czasu, historię wyprawy oraz późniejsze kolejne wydarzenia.

Pośród zaproszonych gości była obecna Chargé d’affaires a.i. Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej we Włoszech, Marta Zielińska-Śliwka oraz Konsul Honorowy Rzeczypospolitej Polskiej w Ankonie, Cristina Gorajski-Visconti.

Wystawa została zrealizowana pod patronatem i dzięki finansowaniu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Ekspozycja w Instytucie Polskim będzie trwała około miesiąca, jest udostępniona nieodpłatnie w godzinach pracy tej placówki.

źródło: www.franciszkanie.pl/artykuly/rzym-wystawa-poswiecona-franciszkanskim-podroznikom

Poniżej znajdą Państwo link do internetowych wersji (polska, włoska i angielska) wystawy o Benedykcie Polaku:
http://theexplorersclubpolska.pl/en/2018/02/28/benedict-the-pole-and-giovanni-da-pian-del-carpine-on-the-court-of-the-khan-of-mongols/


Patronat honorowy Prezydenta RP nad czwartą edycją Nagrody im. Benedykta Polaka

Już 8 czerwca 2018 roku (czwartek) w Archikolegiacie w Tumie odbędzie się ceremonia wręczenia Nagrody im. Benedykta Polaka. W tym roku członkowie Kapituły zdecydowali, że laureatami tegorocznych nagród zostaną profesor i dyrektor Instytutu Paleobiologii PAN profesor Jerzy Dzik oraz wykładowca polonistyki na Uniwersytecie Tokijskim, tłumacz dzieł Wisławy Szymborskiej, Stanisława Lema i Czesława Miłosza profesor Mitsuyoshi Numano. Kapituła przyznała również wyróżnienie. Otrzyma je pilot szybowcowy i żeglarz sportowy Sebastian Kawa. Patronat honorowy nad uroczystością objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.

– Udzielony patronat podkreśla wagę Nagrody im. Benedykta Polaka promującej na świecie dorobek polskich uczonych i odkrywców. Należy pamiętać, że Nagroda upowszechnia wiedzę o współpracy polskich naukowców z najwybitniejszymi badaczami zza granicy, a uroczystości związane z jej wręczeniem stanowią promocję naszego Królewskiego Miasta na arenie nie tylko ogólnopolskiej, ale i międzynarodowej – podkreśla wykonująca zadania i kompetencje Burmistrza Miasta Łęczyca Monika Kilar-Błaszczyk.


Ceremonia wręczenia Nagrody im. Benedykta Polaka

W piątek, 8 czerwca br., w Archikolegiacie w Tumie pod patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy odbyło się wręczenie nagród im. Benedykta Polaka. Była to już czwarta edycja tej prestiżowej nagrody przyznawanej za wybitne osiągnięcia eksploracyjne i badawcze na ziemi, morzu, powietrzu i kosmosie wybitnym naukowcom z Polski i świata.

Obok członków Kapituły Nagrody im. Benedykta Polaka, którą tworzą przedstawiciele Polskiego Oddziału The Explorers Club, Towarzystwa Naukowego Warszawskiego, Starostwa Powiatowego w Łęczycy oraz Gminy Miasta Łęczyca, uroczystość zaszczycili swoją obecnością profesor Piotr Gliński, wiceprezes Rady Ministrów i Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Wojewoda Łódzki Zbigniew Rau, senator RP Przemysław Błaszczyk oraz poseł na Sejm RP Marek Matuszewski.

Polskim laureatem tegorocznej Nagrody im. Benedykta Polaka został Jerzy Dzik, paleontolog, profesor i dyrektor Instytutu Paleobiologii Polskiej Akademii Nauk, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, członek rzeczywisty Polskiej Akademii Nauk, prowadzący wyprawy badawcze i eksploracyjne na Antarktydę, do Rosji, Chin i Kazachstanu

Kapituła Nagrody doceniając zasługi w dziedzinie propagowania kultury polskiej w Japonii postanowiła przyznać nagrodę dla zagranicznego naukowca profesorowi Mitsuyoshi Numano, slawiście oraz wykładowcy polonistyki na Uniwersytecie Tokijskim, tłumaczowi na japoński dzieł polskiej literatury, takich autorów jak: Wisława Szymborska, Stanisław Lem czy Czesław Miłosz. W imieniu laureata nagrodę odebrała dr Sentri Sonoyama z Zakładu Japonistyki i Sinologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dodatkowo podczas zebrania Kapituły w dniu 9 lutego br., jej członkowie zadecydowali o przyznaniu wyróżnienia podróżnikowi, pilotowi szybowcowemu i żeglarzowi sportowemu, wielokrotnemu mistrzowi i rekordziście świata w konkurencjach szybowcowych Sebastianowi Kawie, którego loty w Nepalu dookoła Annapurny są pionierską eksploracją przestrzeni powietrznej nad Himalajami, a jego sportowe wyczyny i tłumaczone na kilka języków książki przyczyniają się do popularyzacji Polski na świecie.

Pula nagród została ufundowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Zgromadzeni w Archikolegiacie oprócz laudacji  i wystąpień Laureatów wysłuchali koncertu organowego w wykonaniu dra Michała Dąbrowskiego.