Francuzi ze łzami w oczach opuszczali Łęczycę
Przez 6 dni w Łęczycy, na zaproszenie władz miejskich, przebywała 60 – osobowa grupa Francuzów z bliźniaczego miasta Rillieux-la-Pape. Francuzi już po raz kolejny przyjechzli do Łęczycy i byli goszczeni przez łęczyckie rodziny.
– 6 dni minęło jak z bicza strzelił. Żal nam wyjeżdżać od Polskich przyjaciół. Wspaniale się bawiliśmy na Turnieju Rycerskim, a wielką atrakcją była wycieczka do Biskupina i Wenecji. Mam nadzieję, że rok szybko minie i z radością powitamy łęczycan w naszym mieście – stwierdzał Gerald Bayon, zastępca mera Rillieux-la-Pape.
Podczas pobytu w Łęczycy, dla francuskich gości, władze miejskie przygotowały atrakcyjny program. Zwiedzano Łęczycę i jej najważniejsze zabytki, zorganizowano wyjazd do Biskupina i Wenecji. Francuzi zwiedzali „Hurtap” i bawili się na pikniku w komendzie Państwowej Straży Pożarnej, ale najważniejszą imprezą był Turniej Rycerski.
Podczas oficjalnego pożegnania zarówno gościom z Francji, jak i goszczącym ich Polakom, łzy zakręciły się w oczach. Wymieniono się pamiątkami i obiecano szybkie spotkanie w przyszłym roku.
– Do zobaczenia za rok w Rillieux-la-Pape – krzyczeli już z autobusu Francuzi.