Przedział czasowy

usuń filtr czasowy

Ten mecz powinniśmy wygrać

Mecz z Mazowszem Grójec, był jak dotychczas, najlepszym spotkaniem naszej drużyny w III lidze. Tak dobrze grających „królewskich” nie widziano od bardzo dawna. Szybkie, kombinacyjne akcje, łatwość i swoboda rozgrywania piłki, wychodzenie na pozycję, szybkość przedostawania się pod bramkę rywali, mogły zadowolić nawet najbardziej wybrednych kibiców. Ten mecz był wspaniałym popisem naszego zespołu’ z jednym zastrzeżeniem; zabrakło zwycięstwa; zabrakło strzelenia tej jednej bramki więcej od rywali.

Sytuacji bramkowych, ale takich stuprocentowych łęczycanie mieli kilka. Już w drugiej minucie powinniśmy prowadzić 2:0. Najpierw, po doskonałym prostopadłym podaniu, Łukasz Laskowski znalazł się w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem. Nasz zawodnik starał się przelogować bramkarza gospodarzy. Niestety, nieskutecznie. Nie minęła jeszcze minuta, a Laskowski zobaczył wychodzącego na pozycję Marcina Janickiego i podał mu fantastyczną, prostopadłą piłkę. Teraz Janicki znalazł się „sam na sam” z bramkarzem, który wybiegł z bramki. Janicki strzelił obok niego, ale piłka jak na złość trafiła w słupek.

Łęczycanie nadal mieli przewagę, grali szeroko skrzydłami, a do akcji ofensywnych błyskawicznie włączali się Ogrodowicz i Czajkowski. Gdy tylko nadarzała się okazja, bramkę Mazowsza atakowali obaj boczni obrońcy Tomasz Napieraj i Robert Czekalski. Grając praktycznie jednym napastnikiem, którym był Sokalski, w pewnych fragmentach gry, tych napastników nasz zespół miał kilku, a każdy z nich stwarzał zagrożenie pod bramką. W środku pola świetną partię rozgrywał wracający do wysokiej formy Grzegorz Kaczkowski.

Piłkarze Mazowsza nie potrafili w tym czasie poważnie zagrozić bramce Woźniaka, ale jak już to uczynili, to nad wyraz skutecznie. Napieraj sfaulował z lewej strony napastnika gości. W wysokości pola karnego nastąpiło dośrodkowanie. Sokalski nie upilnował „swojego” obrońcy Bednarka, który silnym strzałem głową pokonał Woźniaka.

Minutę później w polu karnym „zaszalał” Laskowski. Zakręcił kilkoma obrońcami, a jego strzał z największym trudem wybił na róg bramkarz. Za chwilę znów łęczycanie przeprowadzili wspaniałą akcję. Z prawej strony świetnie rozegrali piłkę Czekalski i Ogrodowicz. W pole karne wpadł Laskowski, który idealnie dośrodkował do Janickiego. W jaki sposób nasz napastnik z trzech metrów strzelił głową obok, a nie do pustej bramki, pozostanie jego tajemnicą. Marcin długo nie mógł uwierzyć, że po tej akcji nie zrobiło się 1:1.

Schodząc na przerwę, na twarzach naszych piłkarzy widać było złość. „Co z tego, że jesteśmy lepsi i mamy tyle sytuacji bramkowych, skoro nie potrafimy ich wykorzystać i przegrywamy” – mówili nasi piłkarze.

W drugiej połowie, na boisku, w miejsce Sokalskiego, pojawił się Igor Sobalczyk, co jeszcze bardziej przyśpieszyło akcje naszego zespołu. „Królewscy” z minuty na minutę mieli coraz większą przewagę. Na bramkę strzelali Kaczkowski, Czajkowski, Laskowski. Sporo zagrożenia pod bramką Mazowsza sprawiał Dawid Hoderko, który pojawiał się, gdy egzekwowane były rzuty wolne i rożne. Wydawało się, że wreszcie obrona gospodarzy musi pęknąć. I, pękła. Sędzia wychwycił brutalny faul w polu karnym na Janickim i podyktował jedenastkę. Pewnym egzekutorem okazał Sobalczyk. Bramkarz w jednym rogu, piłka po strzale Igora, w przeciwnym. A, potem była wielka radość.

Od tego momentu gra się wyrównała. Łęczycanie cofnęli się za głęboko i wypada się tylko cieszyć, że strzał jednego z napastników Mazowsza trafił w spojenie słupka i poprzeczki. Poza tym Woźniak spisywał się bez zarzutu, wyłapując kilka groźnych dośrodkowań.

W 73 minucie powinno być po meczu. Sobalczyk, prostopadłą piłką, idealnie obsłużył Laskowskiego. Gdy wydawało się, że rozgrywający wspaniały mecz Łukasz rozstrzygnie losy spotkania, znów sytuację „sam na sam” wygrał bramkarz gospodarzy.

W ostatnich sekundach meczu, szarżował w polu karnym Janicki. Od 14 metra był ciągnięty za koszulkę, a w końcu przewrócony. Był to ewidentny rzut karny. Tym razem, chyba sędzia przestraszył się i kazał grać dalej.

Łęczycanie rozegrali z trzecią drużyną w tabeli świetny mecz. Byli zespołem lepszym i można tylko żałować, że z Grójca nie przywieziono kompletu punktów.

więcej

Nielegalna sesja

Przewodniczący Rady Miasta, Krzysztof Urbański, zwołał na dziś, na godzinę 9.00 posiedzenie Rady Miasta. Czy to posiedzenie jest zgodne z prawem? Nie jest. Dlaczego? Zgodnie z § 8 ust. 2 Regulaminu Rady Miasta Łęczyca określa że "Projekt porządku obrad, miejsce, termin oraz godziny rozpoczęcia sesji ustala Przewodniczący Rady w porozumieniu z burmistrzem". Niestety, pan Przewodniczący nie ustalił z władzą wykonawczą Urzędu Miejskiego w Łęczycy terminu w dniu wolnym od pracy, a tylko sam, apodyktycznie określił termin obrad.

Tak, więc samodzielne podjęcie takiej decyzji przez Przewodniczącego jest bezprawne.

Pan Przewodniczący, przed ustaleniem terminu sesji, powinien również zwrócić uwagę, że dzień 29 kwietnia jest dniem ustawowo wolnym od pracy i można spodziewać się, że na sesji zabraknie pracowników Urzędu Miejskiego, którzy już znacznie wcześniej zaplanowali i opłacili rodzinne wyjazdy turystyczne.

O, nieuczestniczeniu w sesji poinformowali także radcy prawni UM, którzy podobnie jak urzędnicy w tzw. "długi weeknd" będą przebywać w różnych miejscowościach turystycznych, nawet poza granicami naszego kraju.

W sesji nie wezmą także udziału niektórzy radni o czym poinformowali pana Przewodniczącego w stosownym piśmie.

więcej

Pozytywna opina Regionalnej Izby Obrachunkowe

Skład orzekający Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi zaopiniowała pozytywnie wykonanie przez Burmistrza Łęczycy budżetu za 2005 rok. RIO stwierdziło, że sprawozdania statystyczne oraz sprawozdania opisowe nie budzą zastrzeżeń. Zostały sporządzone przez uprawniony organ Miasta i przedłożone Radzie Miasta oraz RIO w przewidzianym prawem terminie. RIO stwierdza poza tym, że wielkości planu dochodów i wydatków budżetowych są zgodne z kwotami, które zostały ustalone w budżecie Miasta W wykonaniu budżetu nie stwierdzono realizacji zadań nie objętych planem finansowym, nie stwierdzono przekroczeń planowanych wydatków oraz zaciągnięcia zobowiązań wymagalnych.

RIO ustosunkowało się także do wniosku Komisji Rewizyjnej Rady Miasta w sprawie nieudzielenia Burmistrzowi absolutorium.
Skład orzekający RIO stwierdził, ze nie podziela poglądów członków Komisji Rewizyjnej o niecelowym wydatkowaniu środków publicznych przez Burmistrza Miasta.

Skład orzekający uważa także, że wniosek Komisji Rewizyjnej o nieudzielenie absolutorium Burmistrzowi, powinien być sformułowany w oparciu o analizę rzeczowo - finansową uchwalonego przez Radę Miasta budżetu.

Właśnie, o analizę rzeczowo - finansową, a nie o domysły i plotki. RIO pouczyła Komisję Rewizyjną, że nie sformułowała swoich wniosków stosownie do dyspozycji ustawy o samorządzie gminnym. Wynika stąd, że komisja przekroczyła swoje uprawnienia i kompetencje.

Członkowie Komisji Rewizyjnej mieli zastrzeżenia co do samowoli budowlanej na Starówce. Chyba bardziej zapoznawali się z informacjami niektórych mieszkańców miasta niż z faktycznymi ustaleniami nadzoru budowlanego. Zarzuty o samowoli budowlanej nie zostały potwierdzone zarówno przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego i Krajowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Wszystkie dokumenty dotyczące finansowania Dnia Dziecka członkowie komisji mieli dostarczone i mogli je analizować. Trudno jednak wymagać od niektórych sponsorów, aby się ujawnili, gdy tego nie chcieli zrobić.

Członkowie Komisji mieli też zastrzeżenia, co do niewykorzystania środków przeznaczonych na rekultywację nieczynnego wysypiska śmieci. Te sprawę też można bardzo prosto wyjaśnić. Na rekultywację potrzebna jest ziemia próchnicza, której koszt w ubiegłym roku wynosił ponad milion złotych. Burmistrz otrzymał przyrzeczenie od firm rozpoczynających budowę swoich zakładów w strefie, że ta ziemia w tym roku zostanie dostarczona za darmo. I, dostarczona została. Tak, więc warto chyba było poczekać kilka miesięcy i zaoszczędzić sporo pieniędzy.

Budowa hali przedłuża się, to fakt. Ale, czy to wina Burmistrza? Nikt przecież nie mógł przewidzieć kłopotów firmy która ją buduje, a także konieczności wykonania dodatkowych robót. Burmistrz o tych wszystkich problemach na bieżąco informował radnych.

Czy negatywna opinia Komisji Rewizyjnej, nie wynika z próby zdyskredytowania osiągnięć Burmistrza Łęczycy i podważania jego autorytetu w kontekście zbliżających się wyborów samorządowych? Przypomnijmy tylko, że na 6 członków Komisji Rewizyjnej, aż 5 jest z grupy radnych "Niezależnych".

więcej

WięÂźniowie pomogą

- Jestem po rozmowie z Ryszardem Paradowskim, dyrektorem zakładu karnego w Łęczycy, który obiecał, że kilku osadzonych będzie oddelegowanych do pracy przy budowie kortów tenisowych. To dla nas świetna informacja. Praca więźniów sprawi, że na pewno do połowy maja korty zostaną oddane do użytku - informuje Grzegorz Jasiński, wiceprezes MMKT Łęczyca.

Więźniowie mają zacząć pracę na obiekcie przy Dworcowej już od najbliższego piątku.

- Cieszę się, że doszliśmy do porozumienia z panem dyrektorem Paradowskim, który jest wielkim entuzjastą tenisa ziemnego i stara się pomagać w realizacji planów naszego klubu - mówi Grzegorz Jasiński.

więcej

Kolejny etap termomodernizacji

W Urzędzie Miejskim w Łęczycy rozstrzygnięty został przetarg na wykonanie termomodernizacji kolejnych bloków mieszkalnych.
Po podpisaniu stosownych umów, firmy przystąpią do prac termomodernizacyjnych. Ma to nastąpić jeszcze w maju, a prace zakończą się w listopadzie.

W II etapie, termomodernizacją objęte zostaną bloki mieszkalne znajdujące się przy ulicach: Szkolna 1, Szkolna 3, Kaliska 11, Belwederska 39, 41, 43, Urząd Miejski, Zachodnia 17, 23, Belwederska 38 A, B, 22.

- Podobnie, jak to miało miejsce przy realizacji I etapu termomodernizacji, pieniądze pozyskaliśmy z kilku funduszy. Jest to kwota kilkunastu milionów złotych. Czynione są już przygotowania do prac termomodrnizacyjnych w budynkach na Wojska Polskiego i Starówce - mówi Krzysztof Lipiński, burmistrz Łęczycy.

więcej

Rozstrzygnięty konkurs

W SP nr 3 rozstrzygnięty został konkurs na najładniejsze wielkanocne kartki. W konkursie wzięli udział uczniowie klas IV - VI z powiatu łęczyckiego.

52 uczniów przygotowało wspaniałe kartki, a jury podjęło decyzję o wyłonieniu 5 finalistów i wręczeniu 10 wyróżnień.

I miejsce zdobyły Agata Pawłowska ze SP z Witoni oraz Ewelina Piotrowicz ze SP nr 3 w Łęczycy. Jury uznało, że II miejsce należy przyznać Monice Grabarczyk z Witoni i Katarzynie Walczak ze SP nr 3.

III nagrodą wyróżniono Annę Milczarek ze SP w Świnicach Warckich.

więcej

Urzędnicy podnoszą kwalifikacje

Wszystko wskazuje na to, że już w połowie czerwca, Urząd Miejski w Łęczycy otrzyma certyfikat ISO.

- Audit przedcertyfikacyjny wypadł bardzo obiecująco. Jestem pewien, że moi urzędnicy nie zawiodą w czerwcu i będziemy mogli poszczycić się certyfikatem. Aby osiągnąć ten cel, wielu pracowników UM musiało uczestniczyć w szkoleniach, podnoszących kwalifikacje zawodowe, a także ukończyć odpowiednie kursy i studiować w szkołach wyższych. Wszystko po to, aby mieszkańcy miasta byli szybko i kompetentnie obsługiwani - mówi Krzysztof Lipiński, burmistrz Łęczycy.

W ubiegłym roku w szkoleniach i kursach uczestniczyło 62 urzędników. Tylu samo brało udział w szkoleniach w ramach wprowadzania certyfikatu jakości usług ISO.

Miasto, 12 urzędnikom, którzy kształcą się w szkołach wyższych, dopłacało do czesnego.

W pierwszym kwartale tego roku 62 urzędników nadal szkoli się w programie ISO. W innych szkoleniach wzięło udział 12 osób, a z dopłat do czesnego korzystają 3 osoby.

- Nadal będziemy dokształcać naszych pracowników, którzy będą uczestniczyć w kolejnych szkoleniach. Po to, żeby zdobywać niezbędną wiedzę, która zostanie wykorzystana na ich stanowiskach pracy - mówi Krzysztof Lipiński.

więcej

Modernizacja kortów tenisowych

Zgodnie z zawartą umową z Urzędem Miasta, działacze Miejskiego Młodzieżowego Klubu Tenisowego, przystąpili do niezbędnych prac związanych z modernizacją kortów.

- Mamy spore opóźnienie, ale jest to związane z długą zimą. Prace w obiekcie trwają, a po ich zakończeniu nasze miasto wzbogaci się o cztery nowoczesne korty, boiska do piłki plażowej, a także wykonane zostaną prace w budynku znajdującym się na terenie kortów. Prace wykonane byłyby znacznie szybciej, ale nie otrzymaliśmy pomocy z zakładów karnych w Łęczycy i Garbalinie. Osadzeni mieli pomagać, ale ich nie ma. Myślimy, jednak, że w połowie maja cztery korty zaczną funkcjonować - stwierdzają Dariusz Karwowski i Grzegorz Jasiński, prezes i wiceprezes MMKT.

Plany działaczy łęczyckiego klubu dotyczą nie tylko budowy nowych kortów i stworzenia zaplecza sportowo-socjalnego. W obiekcie ma powstać kawiarenka klubowa, a zimą korty zostaną zamienione na lodowisko

więcej

Oczyścili Bzurę

Stare koryto Bzury zostało oczyszczone przez pracowników "Zieleni Miejskiej". Udrożnione zostało koryto Bzury przebiegające od Parku Miejskiego do oczyszczalni ścieków.

W Parku Miejskim już można zaobserwować efekty ciężkiej pracy osób zatrudnionych w tym zakładzie. Oczyszczenie polegało na wywiezieniu z koryta Bzury gruzu, spróchniałych drzew i innych rzeczy, które, niestety przez wiele lat były wrzucane do tego wodnego zbiornika.

- Jestem pewien, że łęczycanie z radością przyjmą informację o oczyszczeniu koryta Bzury w Parku Miejskim. Woda już przepływa; a jestem pewien, że ludzie nie będą już robić z tego miejsca wysypiska śmieci - stwierdza Krzysztof Lipiński, burmistrz Łęczycy.

więcej

Nie pomożemy, bo...

Każdego roku do Urzędu Miasta Łęczyca i Burmistrza wpływa bardzo wiele pism związanych z prośbami o udzielenie pomocy dla szkół, instytucji, organizacji społecznych.

- Zawsze w budżecie mieliśmy pieniądze na książki, płyty lub inne gadżety, dla organizatorów różnego rodzaju konkursów. Łęczycka młodzież uczestniczyła w wielu takich imprezach. Było, bardzo miło, ze zawsze o laureatach pamiętaliśmy. Niestety... - mówi Krzysztof Lipiński, burmistrz Łęczycy.

W tegorocznym budżecie, radni "Niezależni", postanowili, że nie będzie pieniędzy na taką promocję miasta. Nie będzie pieniędzy na skromne gadżety, dla młodych łęczycan, którzy wygrywają szkolne olimpiady i konkursy przedmiotowe, którzy uczestniczą w harcerskich zlotach.

- To przykre, ale prawdziwe. Wstydzę się, że radni "Niezależni" nie potrafili na te cele wygospodarować kilkaset złotych. To źle świadczy o naszych radnych - mówi Krzysztof Lipiński, Burmistrz Łęczycy.

- "Niezależni" zabrali pieniądze z promocji miasta. Szkoda, że Hufiec Harcerzy z Uniejowa nie otrzyma finansowego wsparcia na XV Festiwal Piosenki Harcerskiej, w którym będą uczestniczyć również druhowie z Łęczycy. Żałuję, że nie wspomożemy też łęczyckich policjantów, którzy organizują konkurs dotyczący bezpieczeństwa na drogach. Powinniśmy bardzo wspomóc łęczyckie Gimnazjum, przy przygotowaniach do nadania imienia Jana Pawła II, naszego ukochanego Papieża. Skąd na to wziąć pieniędzy, skoro grupa radnych zabrała je z promocji miasta? Jest wiele problemów, ale myślę, że łęczycanie pomogą w ich przezwyciężeniu. Przecież, wszyscy kochamy nasze Królewskie Miasto - mówi Krzysztof Lipiński.

Prezentujemy list z prośbą o pomoc w organizacji pewnej imprezy. Takich listów, Burmistrz Łęczycy otrzymuje kilkadziesiąt. Dotychczas były one wspierane, a teraz... "Niezależni" wymyślili.

więcej

Wyjaśnienie

Ze zdumieniem przeczytałem w artykule w "Dzienniku Łódzkim", że panowie radni Saganiak, MIksa i Urbański twierdzą, że w budżecie miasta Łęczyca są pieniądze na organizację takich imprez jak Dzień Dziecka, Turniej Rycerski, Festiwal Zwiastunów Filmowych. To wszystko kłamstwa i fałsz, którymi kierują się ci panowie z klubu radnych "Niezależnych".

Na sesji budżetowej Rady Miasta, która rozpoczęła się w dniu 23 marca i była kontynuowana w dniu 25 marca, pani radna Danuta Domińczak, występująca w imieniu radnych "Nie-zależnych", zgłosiła poprawki do budżetu opracowanego przez burmistrza miasta. Poprawki dotyczyły zabrania pieniędzy z organizacji Dnia Dziecka, Turnieju Rycerskiego i wielu jeszcze innych imprez promujących nasze miasto, które cieszyły się ogromnym zainteresowaniem wśród mieszkańców miasta oraz osób przybywających na nie z całej Polski. To radni "Niezależni" zabrali pieniądze na te imprezy a teraz zamierzają wybielać swoje decyzje. Pan Saganiak twierdzi, że radni "Niezależni" nie zlikwidowali tych imprez a jedynie dokonali korekty w wydatkach. Ładne są to korekty, skoro pan Saganiak i inni zabrali pieniądze z Dnia Dziecka, a przeznaczyli je na inwestycje w swoich okręgach wyborczych. Pan Saganiak, Miksa i Urbański, kpią z mieszkańców naszego miasta, kpią z naszej młodzieży, kłamią. Niech przeczytają protokół z sesji, co tam mówili i co zrobili z budżetem.

Niech pan Urbański nie kłamie, że są pieniądze na Dzień Dziecka, chyba, że zamierza je zabrać łęczyckim nauczycielom z rezerwy oświatowej. Rezerwa miała być jednak wykorzystana na podwyżki i pewne dodatki dla nauczycieli, którzy podnoszą kwalifikacje zawodowe.

Ryszard Łuczak
Wiceprzewodniczący Rady Miasta Łęczyca.

więcej

Wyjaśnienie

W związku z ukazaniem się na łamach "Dziennik Łódzki-Wiadomości Dnia" artykułu "Politycy zagrali uczniami" wyjaśniam, że podane fakty przez pana Saganiaka, Miksę i Urbańskiego są kłamstwami. To grupa radnych "Nie-zależnych", do których należą ci panowie, nie przeznaczyła w budżecie miasta pieniędzy na zorganizowanie takich imprez jak Turniej Rycerski, Dzień Dziecka, czy też Festiwal Zwiastunów Filmowych, a także imprez sportowych i patriotycznych. Pan radny Saganiak stwierdza: "My nie zlikwidowaliśmy imprez, a jedynie dokonaliśmy korekty w wydatkach". Korekta ta polegała na tym, że zabrano pieniądze z imprez a przeznaczono je na inwestycje w okręgach wyborczych radnych "Nie-zależnych". Muzeum w Łęczycy poinformowało, że na planowane przez siebie imprezy, wydatkowało już, zakupując trybuny, kwotę 24.000 zł. Radni "Nie-zależni" na organizację tych dwóch imprez promujących Łęczycę zaplanowali dla muzeum 30.000 zł. Zostało więc 6.000 zł. W ubiegłym roku koszt organizacji Turnieju Rycerskiego wyniósł 60.000 zł. a Festiwalu Zwiastunów 40.000 zł. Pozostałe środki finansowe muzeum na te imprezy pozyskało od sponsorów. Jeżeli wymienieni przeze mnie panowie są w stanie za taką kwotę zorganizować tak duże imprezy, to zaproponuję im stanowisko dyrektora muzeum.

W artykule, pan Urbański potwierdza słowa pana Miksy, że w budżecie są pieniądze na Dzień Dziecka i Turniej Rycerski. " Na organizację "Dnia Dziecka" przeznaczyliśmy pieniądze w rezerwie na placówki oświatowe" - stwierdza pan Urbański. Otóż, pan Urbański, chyba nie wie co mówi. Rezerwa ta została zaplanowana między innymi na regulacje płacowe dla łęczyckich nauczycieli, na dodatki motywacyjne, które będą wypłacane od września, na dodatki związane z wypłatami dla nauczycieli, którzy podnoszą swoje kwalifikacje zawodowe. Może więc, pan Urbański, a także panie Caban i Domińczak, które są nauczycielkami, poinformują swoje koleżanki i kolegów, że zabierają im pieniądze, bo uważają, że trzeba z tych pieniędzy zorganizować Dzień Dziecka?

Z poważaniem
Krzysztof Lipiński
Burmistrz Miasta Łęczyca

więcej

WYJAŚNIENIE

W związku z ukazaniem się w "Dzienniku Łódzkim-Wiadomościach Dnia" artykułu "Nie dadzą absolutorium?", wyjaśniam, że zastrzeżenia członków komisji rewizyjnej, w której na 6 członków, 5 jest z klubu "Nie-zależnych", łącznie z jej przewodniczącym Waldemarem Miksą, są zupełnie bezpodstawne. Regionalna Izba Obrachunkowa jasno i precyzyjnie stwierdziła, że budżet miasta został zrealizowany prawidłowo w 100 procentach. Zarzuty "Nie-zależnych" są mało precyzyjne, wręcz płytkie i można je łatwo odrzucić. Na każdej sesji i na komisjach informuję o wszystkich problemach związanych z łęczyckimi inwestycjami.

Nie spodziewałem się jednak innej opinii, ponieważ wszyscy wiedzą, że ta grupa ludzi prowadzi działania przeciwko Burmistrzowi Łęczycy.

Z poważaniem
Krzysztof Lipiński
Burmistrz Miasta Łęczyca

więcej

Młodzież ma rację - ocena prawna

List otwarty łęczyckiej młodzieży do radnych "Niezależnych" w sprawie zabrania pieniędzy na sztandarowe imprezy łęczyckie, nadal wzbudza ogromne zainteresowanie wśród mieszkańców miasta.

Czy nasza młodzież postąpiła niezgodnie z prawem; czy ma ulec sugestiom ludzi, którzy zabrali jej trochę radości; czy ma ulec ludziom, którzy kłamią, że przeznaczyli pieniądze na organizację łęczyckich imprez kulturalnych, patriotycznych i sportowych?

Łęczycka młodzież, zdaje sobie sprawę, kto w tym mieście kłamie, kto chce z niego zrobić "ciemnogród". Wie, i dlatego zaprotestowała. Zaprotestowała przeciw kłamstwu i obłudzie szerzonym przez pewną grupę radnych.

- Myśleli, że ulękniemy się. Nic z tego. Nadal nie podamy nazwisk, ale po opublikowaniu kłamstw podanych przez "Niezależnych" w gazecie "Dziennik Łódzki", że nic się nie stało, bo pieniądze na imprezy są, ujawnimy się, bez względu na konsekwencje. Pewnie nastąpi to na sesji Rady Miasta. Wtedy udowodnimy, kto jest kłamcą i kto chciał zniszczyć naszą inicjatywę - mówią młodzi łęczycanie.

Cieszymy się, że to właśnie na naszej stronie młodzież wyraża takie opinie, ale że obawia się konsekwencji; to już jest zupełnie niezrozumiała sprawa. Wszak walczyliśmy o wolność słowa, o wyrażanie niezależnych poglądów i opinii. Do tego ma prawo łęczycka młodzież; bez względu na to, czy się to niektórym podoba, czy też nie. Młodzi łęczycanie są mądrymi ludźmi, za kilka miesięcy zaczną studiować; ale najważniejszą na dziś sprawą, jest fakt, że juz teraz chcą decydować o Królewskim Mieście, chcą wyrażać swoje opinie. Dlaczego? Bo kochają to Miasto.

Dziś, prezentujemy opinię prawną dotyczącą listu otwartego łęczyckiej młodzieży, do osób, które swoimi decyzjami przyczyniły się do tego, że w naszym mieście nie odbędą się imprezy patriotyczne, kulturalne, sportowe i wiele innych.

Prosimy o zapoznanie się z opinią prawną.

Do tematu wrócimy jutro.

więcej

Grabowski trzeci dzień świąt

Okazuje się, że w podłęczyckim Grabowie, święta Wielkiej Nocy trwają trzy dni. I, to od tak dawna, że nikt nie potrafi odpowiedzieć, od kiedy tak się dzieje? Łatwiej odpowiedzieć dlaczego?

A, wszystko za sprawą małej, lanej piłeczki i dość długiego kija zwanego palantem.

Dawno, dawno temu, w Grabowie wymyślono grę zwaną "Palantem". Stało się to za sprawą grabowskich rzemieślników, którzy, po dwóch dniach świętowania, postanowili, że we wtorek trzeba pobiegać. Znalazła się piłeczka, znalazł się kij i tak już od, podobno setek lat, grabowscy rzemieślnicy spotykają się na rynku, aby zagrać w "Palanta". Graja dwie drużyny, a która wygrywa? Też trudno stwierdzić. Podobnie było dziś; a zabawa z udziałem zaproszonych gości była przednia.

Zapraszamy do fotogalerii zdjęć z grabowskiego święta

więcej

1 2 3 następna wszystkich aktualności: 37